Wymiana poglądów z udziałem Marcina Korolca (Polskiego Ministra Środowiska) cz.I emisja CO2



Marcin Korolec: To dobrze, iż na forum Komisji ENVI można zaprezentować wyniki organizacji konferencji COP 19 w Polsce. To dowód na to, że Polska przywiązana jest do problemu klimatu na szczeblu międzynarodowym oraz chce odgrywać ważną rolę w polityce klimatycznej Europy. Polska wie, jak redukować emisję CO2 i innych gazów w sposób zrównoważony zachowując wzrost gospodarczy. Ważne jest aktywne uczestnictwo w procesie globalnym takich państw jak Polska, które w krótkim czasie zrobiły duży skok pomiędzy grupą państw rozwiniętych, a rozwijających się. W Warszawie zacznie się droga do nowej umowy, która ma objąć około 200 państw świata. Podejmując się organizacji tej konferencji, wzięliśmy na siebie odpowiedzialność grupy wschodnioeuropejskiej, z którą ściśle współpracujemy. Potwierdzenie Warszawy, jako gospodarza COP 19, dało możliwość ścisłej współpracy z Francją. Współpraca rozszerzyła się o Peru i Wenezuelę. COP 19 jest więc wysiłkiem drużynowym o charakterze europejskim, gdzie ma miejsce kontrybucja wspólnych atutów, co może pociągnąć ze sobą innych i wytworzyć dobry grunt do podpisania, za 2 lata, konkretnych zobowiązań. Od początku roku prowadzimy bardzo intensywne rozmowy  z poszczególnymi grupami państw. W dniach 2 – 4 października w Warszawie, odbędzie się swoiste wprowadzenie do konferencji klimatycznej, czyli „PreCOP 19″. Odbędą się dyskusje na temat elementów przyszłego porozumienia oraz w jaki sposób zapewnić równowagę pomiędzy ambicjami a działaniem. Pierwszy raz zaproszeni zostali przedstawiciele globalnych przedsiębiorstw oraz stowarzyszeń biznesu. Będziemy rozmawiać o technologiach, o sposobach innowacyjnego finansowania oraz o tym, jak swoją rolę w procesie widzą przedsiębiorstwa. Rozpoczniemy budowę fundamentów pod ścisłą współpracę po to, aby w Paryżu osiągnąć sukces. Najważniejsze w nowym porozumieniu będzie jego uniwersalne zastosowanie, jego przyjęcie przez wszystkich, a nie tylko przez Unię Europejską i kilka pojedynczych państw. Negocjując, trzeba pamiętać o równowadze między działaniami klimatycznym a rozwojem, wiele państw nie będzie w stanie poddać się zbyt wygórowanym zobowiązaniom, które według nich, mogłyby spowodować spowolnienie wyciągania społeczeństwa z biedy. Powinno się znaleźć taką formułę porozumienia, która będzie uwzględniać również i ten problem. Należy rozmawiać z przedstawicielami miast, ponieważ to tam teraz żyje 50 % światowej populacji, a do roku 2050, może to być aż 70 %. W tak ważnym okresie, jaki zaczynamy w Warszawie, trzeba wyjść z prośbą o wsparcie zwłaszcza, jeżeli chodzi o finansowanie klimatyczne, za co Unia Europejska jest krytykowana. Chcemy, aby Unia Europejska w Warszawie przedstawiła wiarygodne deklaracje wsparcia dla programów klimatycznych tj. wstępne zasilenie zielonego funduszu klimatycznego czy pomocy funduszowi adaptacyjnemu. Odpowiednia presja z tej sali może pomóc popchnąć te kwestie do przodu, a wraz z nimi całe negocjacje. Ważny jest konstruktywny dialog. Mamy przed sobą jeden cel – globalne porozumienie.

M.Grothe: Należy starać się o budowanie odpowiedniego nacisku, odpowiedniej presji, nie wolno zaniedbywać niczego. Istnieje przygotowany projekt rezolucji. Parlament będzie reprezentowany w Warszawie przez 10 członków Parlamentu. Kwestia przedsiębiorstw jest niezwykle ważna, tak samo jak i kontakty z nimi. Kwestie finansowania są nie mniej ważne, ponieważ dobrze, żeby wszystko było zawarte w jednym pakiecie oraz aby Europejczycy zapewnili to finansowanie. O wszystkim należy informować opinię publiczną.

P. Liese: Polska to niezwykle gościnny kraj i pocieszające jest to, że w sposób niezwykły i konstruktywny podchodzi do tych kwestii. Należy pamiętać, że Polska, przy bardzo ambitnych celach klimatycznych, musi podejmować większe wysiłki niż inne państwa, ze względu na to, że 90 % zapotrzebowania energetycznego pobiera z węgla. Istnieją pewne rozwiązania dotyczące redukcji emisji CO2, przez to wynikło to zobowiązanie, iż Polska zostanie wsparta w tej trudnej pracy. Czy oprócz ochrony środowiska, Polska ma na uwadze przejście na inne, bardziej przyjazne dla środowiska, źródła energii? Dobrze, że podejmowane są wysiłki na rzecz przyjęcia globalnego porozumienia. Setki razy dziennie zastanawiamy się, co będzie, kiedy reszta świata nie poprze działań europejskich? Sami nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego problemu, pozostaje kwestia przyjęcia odpowiedzialności.